Sezonowanie na sucho – dzień 30

📓 Drogi pamiętniczku,
dziś dzień 30 sezonowania. Czuję się… inny. Dojrzały. Prawie gotowy.

Na zewnątrz wyglądam surowo – ciemna, sucha skorupa, która powstała przez utlenianie mioglobiny do metmioglobiny i naturalne wysychanie powierzchni. To moja zbroja.

W środku za to dzieje się coś, co mogę nazwać tylko chemią perfekcji.

Enzymy proteolityczne od tygodni rozbijają struktury miofibrylarne – aktyna i miozyna ustępują, włókna mięśniowe rozpadają się, a ja robię się miękki jak nigdy wcześniej.

Tłuszcz – ten piękny, marmurkowaty – zaczyna nabierać aromatu orzechów i lekko maślanego posmaku dzięki procesom lipolizy i oksydacji tłuszczów.

Smak staje się głębszy, bardziej umami – jakby ktoś zagęścił moją istotę do czystej esencji.

Jeszcze trochę czasu. Jeszcze kilka dni cierpliwości.

Wiem, że kiedy w końcu trafię na grill, każdy kęs będzie miał w sobie te wszystkie dni ciszy, chłodu i powolnej pracy natury.

Z dumą,
Twój antrykot

📍Beef and Rock, Restauracja w Karpaczu
Bo najlepsze rzeczy w życiu potrzebują czasu.

pamiętnik – 1 dzień sezonowania na sucho

pamiętnik – 10 dzień sezonowania

pamiętnik – 20 dzień sezonowania

Sezonowanie antrykotów na sucho w restauracji w Karpaczu

Sezonowanie na sucho w restauracji Beef&Rock w Karpaczu.

Dodatkowe źródło wiedzy: wikipedia

Zobacz także inne wpisy o stekach, burgerach, Karpaczu – po prostu o kulinarnym świecie Beef&Rock: